
Budowanie grządek angielskich, czyli „od pola do stołu”
2025-09-14Za każdym wyjątkowym miejscem stoi pasja i ciężka praca. Sagaja to ogromny projekt, który z każdym dniem staje się funkcjonującą rzeczywistością. W tym artykule rozmawiamy z Pawłem Zygułą, Prezesem Zarządu Sagaja S.A. o postępach w budowie, modelu finansowania i o tym, co czeka projekt w najbliższej przyszłości.
Jakie kluczowe kamienie milowe udało się już osiągnąć?
Paweł Zyguła: Bez wątpienia, najważniejszym kamieniem milowym było zakupienie nieruchomości na której jest realizowany projekt. To około 100 ha pięknych ziem przyległych do Drawskiego Parku Krajobrazowego, wraz z istniejącą infrastrukturą budowlana oraz wyposażeniem gospodarstwa rolnego. Za nami również dziesiątki mniejszych “kamyczków milowych” czyli etapów rozwoju inwestycji. Każdy tydzień to coś nowego np. wykonanie ogrodzeń wybiegów dla zwierząt, oddanie kolejnych pomieszczeń w budynkach itd.
Na jakim etapie realizacji znajduje się projekt Sagaja obecnie?
PZ: Jestesmy w fazie intensywnych prac budowlanych, obejmujących remont i rozbudowę starszej części posiadłości. Znajduje się tutaj 7 budynków, należących niegdyś do przedwojennego folwarku. Wśród nich najistotniejszy jest budynek mieszkalny wraz z jadalnią na około 30 miejsc noclegowych, budynek gospodarczy, stajnia i potężna obora. Do tej pory dokonaliśmy generalnego remontu budynku gospodarczego, przerabiając go na komfortowy budynek gabinetowo-szkoleniowy z piękną salą warsztatową, gabinetem masażu oraz biurem z gabinetem psychologicznym. Obecnie prowadzimy rozbudowę i generalny remont budynku mieszkalnego, przerabiając go na pensjonat z restauracją. Równocześnie prowadzimy rozległe prace ziemne i porządkowe, tworzymy ogrodzenia, drogi i elementy małej architektury.
Jak wygląda harmonogram dalszej realizacji?
PZ: Po oddaniu do użytkowania pensjonatu i otwarciu restauracji skupimy się na remoncie obory o powierzchni ponad 1200 m2 (dół + góra). Kolejno odbudujemy stodołę, wyremontujemy i rozbudujemy budynek przetwórni żywności wraz ze sklepem oraz gruntownie przebudujemy stajnię. Dzięki temu pozyskamy dodatkowych 50 miejsc noclegowych. Mamy również stary schron, który przerobimy na miejsce uprawy grzybów. Po zakończeniu prac nad starą częścią Sagaji (określamy to jako etap “0”) przejdziemy do etapu budowy pierwszych kilkunastu nowych budynków (czyli do etapu “I”).
Czy można określić przybliżony termin, kiedy Sagaja zacznie działać w pełnym zakresie (wszystkie części resortu)?
PZ: To zależy czy mówimy tu o starej części, czy całym, planowanym resorcie. Wszystkie elementy starej części powinny być gotowe z końcem 2026 roku, natomiast nowy resort na 1000 miejsc noclegowych, ukończymy na przestrzeni 5-6 lat.
Jakie są najbliższe wyzwania, które trzeba pokonać?
PZ: Bez wątpienia jednym z większych wyzwań jest pozyskiwanie finansowania. Dlatego Spółka jest w trakcie przygotowywania kolejnej emisji akcji. Kolejnymi wyzwaniami są kwestie planistyczne i formalne, które choć idą w dobrym kierunku, trwają długo, ponieważ urzędy muszą procedować każde pozwolenie na budowę zgodnie z obowiązującymi przepisami, a to często wymaga wielu uzgodnień z różnymi instytucjami np. konserwatorem zabytków czy Drawskim Parkiem Krajobrazowym. Na szczęście mamy wsparcie lokalnych władz, którym również zależy na rozwoju gminy oraz tworzeniu nowych miejsc pracy.
Jak wygląda biznesowy model Sagaji? Jakie są źródła finansowania poza środkami pozyskiwanymi z emisji akcji?
PZ: Spółka jeszcze nie rozpoczęła wynajmu miejsc noclegowych i nie uruchomiła restauracji ale już posiada pierwsze, istotne przychody, pochodzące z działalności rolniczej. Kolejnym ważnym źródłem finansowania są dotowane kredyty oraz dotacje unijne.
Jakie są przewidywane koszty całej inwestycji? Jakie nakłady zostały dotychczas poniesione?
PZ: Docelowy koszt całości inwestycji to ponad 210.000.000 zł. do tej pory nakłady Spółki zbliżają się do kwoty 10.000.000, z tego ponad 90% obejmuje nakłady w nieruchomości na których będzie prowadzona działalność.
Na jakie korzyści mogą liczyć inwestorzy obejmujący pakiety akcji?
PZ: Najważniejszą korzyścią jest wzrost wartości obejmowanych akcji Spółki. Polityka finansowa przewiduje również wypłatę dywidend z dochodów. Inwestorzy mają również przyznane spore rabaty, np. co roku 40% na miesiąc pobytów wraz z osobą towarzyszącą i całodziennym wyżywieniem. Inwestorzy prowadzący różne rodzaje działalności, mogą również zostać dostawcami wszelakich dóbr i usług na potrzeby budowanego ośrodka.
Jakie przesłanki sprawiają, że uważacie, iż ten projekt ma dużą szansę powodzenia na rynku turystyki i wellness?
PZ: Z badań rynku wynika, że ekoturystyka rozwija się w bardzo dynamicznym tempie. Obserwujemy również wzmagające się zainteresowanie na usługi szeroko rozumianego wellness. I nie chodzi tu tylko o zabiegi z zakresu SPA, ale również dobrostan psychiczny. Mamy czasy coraz bardziej znerwicowanego i zagubionego społeczeństwa. Te dwie gałęzie biznesu, splecione w polityce “wysokiej jakości za rozsądną cenę” mogą dać doskonały efekt dużego popytu.
Jak planujecie reagować na zmiany klimatyczne i w konsekwencji ekstremalne warunki pogodowe takie jak powodzie lub susze?
PZ: Powodzie Sagaji nie grożą, ponieważ jest zlokalizowana na terenie niepodlegającemu podtopieniom. Mamy w okolicach piękne jeziora ale nie ma w sąsiedztwie rzek. Susze oraz gradobicia mogą wpływać na uprawy ekologicznych warzyw, owoców oraz ziół. Będziemy się przed nimi bronić, przenosząc część ekologicznej hodowli roślinnej do nowoczesnych szklarni lub chroniąc ją w inny sposób.
Czy przewidujecie możliwość rozbudowy / skalowania koncepcji Sagaji w przyszłości np. o kolejne lokalizacje?
PZ: Jak najbardziej. Realizowany obecnie ośrodek jest prototypem, który chcemy skalować na cały świat. Co ciekawe, pierwsza Sagaja dopiero powstaje, a my mieliśmy już zapytania o kwestie franczyzowe z kilku miejsc na świecie.
Jak widzicie Sagaję za 10 czy 20 lat? Czy stanie się społecznością stałych mieszkańców, ekowioską, instytucją edukacyjną?
PZ: Myślę że może wszystkim po trochu, z dodatkowymi komponentami uzdrowiska. Co do ekowioski, to Sagaja będzie raczej swoistym ekomiasteczkiem, ponieważ w ośrodku przewidujemy ponad 1000 miejsc noclegowych. A przecież niejedno małe polskie miasto ma tylko kilkuset mieszkańców.
Dziękuję za rozmowę i życzę powodzenia w realizacji projektu!

Proces tworzenia Sagaji to złożona, wielowymiarowa praca, od planowania przestrzennego, przez rozwiązania technologiczne, po budowanie relacji z lokalną społecznością i inwestorami. Zachęcamy do śledzenia aktualności i kontaktu. Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o możliwościach współpracy lub inwestycji napisz na adres info@sagaja.com.





